10% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

Chevrolet Corvette Mako Shark Motormax 1:18

Chevrolet Corvette Mako Shark Motormax 1:18
Cena aktualna: 285,00 
Wyprzedany

Model chwilowo niedostępny. Podaj e-mail, a damy znać, gdy wróci do oferty.

Zobacz modele Chevrolet
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
Chevrolet
Producent modelu
Motormax
Skala
1:18
Materiał
Metal
Stan modelu
Używany Model
SKU
73102
100% oryginał Prosto od producentów modeli
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu Chevrolet Corvette Mako Shark Motormax 1:18

TL;DR: Chevrolet Corvette Mako Shark od Motormax to diecastowy model 1:18 koncepcyjnego roadstera z 1961 roku, którego opływowa linia nadwozia zainspirowała design Corvette Sting Ray drugiej generacji. Model łączy wejściowy poziom detalu z rzadko odwzorowywanym tematem amerykańskich concept cars.

Mako Shark był osobistym projektem Billa Mitchella, szefa stylistyki General Motors, i stanowił poligon dla kształtów, które kilka lat później trafiły do produkcji.

Jak Motormax odwzorował koncepcyjne nadwozie

Cynkowy odlew niesie typową dla tego segmentu wagę, a otwierane elementy, jeśli obecne, działają na prostych zawiasach bez dopracowanej precyzji droższych serii. Kluczowe dla tego modelu jest wierne odwzorowanie opływowej, niemal rekinowej linii nadwozia, ostro zbiegającej się w przedniej części i z charakterystyczną, wyciągniętą tylną częścią. Lakier w gradientowych barwach, inspirowanych ubarwieniem żarłacza, wymaga precyzyjnego przejścia tonalnego, co jest trudniejsze do wykonania niż jednolity kolor i tu widać ograniczenia budżetowego odlewu. Mimo to sylwetka pozostaje rozpoznawalna i to ona jest głównym powodem, dla którego kolekcjonerzy sięgają po ten temat.

Mako Shark na półce z klasyczną Corvette

Ten model ma sens najbardziej w kontekście, nie samotnie: postawiony przy klasycznej Corvette C2 Sting Ray pokazuje wprost, skąd wzięły się jej linie boczne i przednia część nadwozia. To rzadszy temat niż standardowe roadstery z epoki, więc warto go traktować jako uzupełnienie chronologii Corvette, a nie samodzielny hit półki. Przy tej cenie jest to sensowny sposób na dodanie do kolekcji kawałka historii stylistyki General Motors bez wydatku na model klasy premium.

0