
Citroën Saxo VTS Grand Pavois Blue Norev 1:18

Oszczędzasz 20,00 zł
Specyfikacja
- Marka samochodu
- Citroen
- Producent modelu
- Norev
- Skala
- 1:18
- Materiał
- Metal
- Stan modelu
- Nowy Model
- SKU
- 181830
- Rok
- 1996
- Epoka
- 1990s
- Typ nadwozia
- Hatchback
- Klasa pojazdu
- Hot Hatches
- Otwierane elementy
- Tak
- Stan opakowania
- Nowe
- Typ modelu
- Modele Uliczne
- EAN / GTIN
- 3551091818304
O modelu Citroën Saxo VTS Grand Pavois Blue Norev 1:18
TL;DR: Model Norev Citroen Saxo VTS Grand Pavois w błękicie w skali 1:18 odtwarza francuski hot hatch z 1996 roku, zbudowany na wspólnej platformie z Peugeot 106 GTi. Diecastowa replika ma otwierane drzwi, a specjalna seria Grand Pavois nawiązuje nazwą do słynnych targów żeglarskich w La Rochelle.
Saxo zadebiutowało w 1996 roku jako odpowiedź Citroena na rosnącą popularność kompaktowych hot hatchów, dzieląc podwozie i wiele podzespołów z bliźniaczym Peugeot 106, w tym z jego sportową wersją GTi. Wersja VTS, najsilniejsza w gamie Saxo, szybko zdobyła status ulubieńca młodych kierowców szukających przystępnego cenowo, ale żywiołowego samochodu, budując w kolejnych latach reputację, którą do dziś pamiętają entuzjaści francuskiej motoryzacji lat dziewięćdziesiątych.
Saxo VTS i francuskie hot hatche lat dziewięćdziesiątych
Wspólna platforma z Peugeot 106 GTi
Saxo i Peugeot 106 powstawały w ramach tej samej platformy koncernu PSA, co pozwoliło obu markom zaoferować bardzo zbliżone technicznie, ale odmiennie stylizowane hot hatche na tym samym rynku, konkurując de facto ze sobą nawzajem tak samo mocno, jak z rywalami zewnętrznymi. Takie bliźniacze projekty były w latach dziewięćdziesiątych powszechną praktyką w koncernach obejmujących kilka marek, pozwalającą rozłożyć koszty rozwoju platformy na większą liczbę sprzedanych egzemplarzy. Dla klienta oznaczało to możliwość wyboru między nieco odmiennym charakterem stylistycznym obu modeli przy zachowaniu porównywalnych osiągów i ceny, co czyniło rywalizację Saxo VTS i 106 GTi jedną z bardziej zaciekłych w segmencie kompaktowych hot hatchów tamtej dekady.
Silnik 1.6 16V i miejsce w wyścigu hot hatchów
Wersja VTS napędzana była szesnastozaworowym silnikiem o pojemności 1,6 litra, jednym z najbardziej żywiołowych rozwiązań dostępnych w tak niewielkim i lekkim nadwoziu tamtej epoki, co przekładało się na osiągi wyraźnie wyprzedzające zwykłe, rodzinne wersje Saxo. Model rywalizował bezpośrednio z Renault Clio Williams, Volkswagenem Golfem GTI i wspomnianym Peugeot 106 GTi, tworząc razem z nimi jedną z najbardziej pamiętnych generacji europejskich hot hatchów przed erą elektronicznych systemów kontroli trakcji, które w kolejnej dekadzie zmieniły charakter jazdy tego typu samochodów. Popularność Saxo w motorsporcie amatorskim, w tym w markowych pucharach jednomarkowych, dodatkowo umocniła jego sportową reputację wśród entuzjastów.
Norev i otwierane drzwi w skali 1:18
Ruchome elementy nadwozia małego hatchbacka
W przeciwieństwie do wielu modeli klasycznych granturismo odlewanych jako jedna zamknięta bryła, Norev buduje Saxo VTS z otwieranymi drzwiami, co przy tak kompaktowym, zwinnym nadwoziu hot hatcha pozwala lepiej zaprezentować charakterystyczne dla tego segmentu wnętrze ze sportowymi fotelami i wyścigowym charakterem wykończenia kabiny. Mechanizm otwierania działa z wyczuwalnym oporem, a drzwi zatrzymują się w wybranej pozycji bez opadania pod własnym ciężarem, co ułatwia prezentację modelu z otwartą kabiną na półce kolekcjonerskiej. Taka konstrukcja wymaga od producenta większej precyzji w dopasowaniu tolerancji montażowych wokół zawiasów, ale w zamian oferuje kolekcjonerowi interakcję niedostępną w modelach z zamkniętą bryłą.
Błękit i nazwa Grand Pavois
Nazwa Grand Pavois nawiązuje do francuskiego terminu żeglarskiego oznaczającego pełne udekorowanie statku banderami, kojarzonego przede wszystkim ze słynnymi targami nautycznymi organizowanymi co roku w La Rochelle, jedną z największych imprez żeglarskich we Francji. Tego typu tematyczne serie specjalne, nawiązujące nazwą do lokalnych wydarzeń kulturalnych czy sportowych, były w latach dziewięćdziesiątych popularnym narzędziem marketingowym francuskich producentów samochodów budujących regionalną tożsamość swoich modeli. Błękit na nadwoziu Saxo VTS koresponduje z tą morską stylistyką nazewniczą, a na niewielkiej, zwartej bryle hatchbacka kolor ten podkreśla dynamiczne, mocno zarysowane linie nadkoli typowe dla sportowej wersji tego modelu.
Format kompaktowego hot hatcha na półce kolekcjonera
Przy skali 1:18 rzeczywista długość Saxo, nieco poniżej czterech metrów, przekłada się na model o długości około dwudziestu jeden centymetrów, znacznie mniejszy niż klasyczne granturismo tej samej skali, co czyni go łatwiejszym do wyeksponowania nawet na niewielkiej półce czy w skromniejszej gablocie. Ta kompaktowość w połączeniu z otwieranymi drzwiami sprawia, że Saxo VTS sprawdza się szczególnie dobrze jako model prezentowany z otwartą kabiną, gdzie widoczne są detale wnętrza rzadko eksponowane w większych, zamkniętych bryłach klasycznych aut. Norev regularnie sięga po tematy francuskich hot hatchów lat dziewięćdziesiątych, segment często pomijany przez producentów skupionych na bardziej prestiżowych granturismo czy klasykach powojennych, co czyni tę markę cennym źródłem dla kolekcjonerów budujących kolekcję wokół tej konkretnej dekady i konkretnego segmentu rynku. Dla kolekcjonera zestawiającego Saxo VTS obok Peugeot 106 GTi, Renault Clio Williams czy Volkswagena Golfa GTI z tego samego okresu, ten model wypełnia istotną lukę w opowieści o europejskim wyścigu hot hatchów przed nadejściem elektronicznych systemów wspomagających jazdę.
Saxo VTS jako brama do kolekcjonowania hot hatchów lat dziewięćdziesiątych
Dla wielu polskich kolekcjonerów wchodzących w hobby modelarskie od modeli klejonych, Saxo VTS trafia w tę samą nostalgiczną strunę, co pierwsze samochody marzeń oglądane w młodości na ulicach, długo zanim stało się realną możliwością zakupu. Otwierane drzwi i przystępna cena diecastowego odlewu Norev czynią ten model naturalnym punktem wejścia do tematu hot hatchów lat dziewięćdziesiątych, bez konieczności inwestowania od razu w droższe, rzadsze warianty tej dekady. Specjalna seria Grand Pavois dodaje modelowi odrobinę unikatowości wobec standardowej wersji VTS, czyniąc go ciekawszym wyborem dla kolekcjonera poszukującego czegoś więcej niż najpopularniejszej konfiguracji kolorystycznej. To skromny, ale autentyczny fragment historii europejskiej motoryzacji, wart miejsca obok większych, bardziej okazałych eksponatów kolekcji.















