10% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

Ferrari 250 GTO #19 Czerwony Pasy 1962 Bburago 1:18

Ferrari 250 GTO #19 Czerwony Pasy 1962 Bburago 1:18
Cena aktualna: 240,00 
Wyprzedany

Model chwilowo niedostępny. Podaj e-mail, a damy znać, gdy wróci do oferty.

Zobacz modele Ferrari
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
Ferrari
Producent modelu
Bburago
Skala
1:18
Materiał
Metal
Stan modelu
Używany Model
SKU
3011-P3
100% oryginał Prosto od producentów modeli
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu Ferrari 250 GTO #19 Czerwony Pasy 1962 Bburago 1:18

TL;DR: Ferrari 250 GTO #19 od Bburago to diecastowy model w skali 1:18, odwzorowujący czerwoną karoserię z białymi pasami wyścigowymi z 1962 roku. Oryginał zbudowano w liczbie tylko 36 egzemplarzy, a jego klasa zdominowała Le Mans trzy lata z rzędu. Przystępny sposób na posiadanie fragmentu tej historii na własnej półce.

250 GTO to samochód, którego oryginały dziś liczą się w dziesiątkach milionów, a mimo to Bburago od dekad pozwala kolekcjonerom mieć jego wierną sylwetkę za rozsądną cenę.

Diecast Bburago i granice segmentu masowego

250 GTO zbudowano w liczbie jedynie 36 egzemplarzy, a jego klasa wygrywała w Le Mans trzy lata z rzędu, co z oryginału zrobiło jeden z najbardziej pożądanych samochodów kolekcjonerskich w historii motoryzacji. Bburago od lat dziewięćdziesiątych oferuje ten model w skali 1:18 jako diecast z metalowym korpusem i otwieranymi elementami, w segmencie masowym, gdzie liczy się dostępna cena, a nie precyzja żywicznych replik klasy premium. Panele w tej klasie mają szersze szczeliny niż w droższych odlewach ręcznie wykańczanych, a lakier bywa nieco chłodniejszy w odcieniu czerwieni niż fabryczne rosso corsa, ale sylwetka i proporcje pozostają rozpoznawalne na pierwszy rzut oka.

250 GTO numer 19 w kontekście historii wyścigowej

Czerwony lakier z białymi pasami to jedna z barw noszonych przez egzemplarze 250 GTO w ich wyścigowej karierze na europejskich torach początku lat sześćdziesiątych. Dla kolekcjonera ten model działa jako punkt wejścia do tematu 250 GTO bez konieczności inwestowania w żywiczne repliki wyższego segmentu, choć porównanie obu podejść, masowego diecastu i ręcznie budowanej żywicy, samo w sobie jest edukujące. Ustawiony obok innej odmiany kolorystycznej tego samego modelu, dobrze pokazuje, jak różne zespoły malowały tę samą karoserię.

0