5% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

Ferrari Dino 246 Czerwony Majorette 1:18

Ferrari Dino 246 Czerwony Majorette 1:18
Cena aktualna: 205,00 zł
Ostatnia sztuka
Przewidywana dostawa: 23-27.10.2026
Dostawa od 18,00 zł Śledzona i ubezpieczona
5% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
Ferrari
Producent modelu
Majorette
Skala
1:18
Materiał
Metal
Stan modelu
Używany Model
SKU
5271
100% oryginał
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu Ferrari Dino 246 Czerwony Majorette 1:18

TL;DR: Majorette Ferrari Dino 246 to diecastowy model 1:18 w czerwonym lakierze, odwzorowujący mittelmotorowe coupe Pininfariny z 1972 roku. Drzwi, maska i bagażnik się otwierają, karoseria jest w pełni metalowa, a przystępna cena czyni go dobrym punktem wejścia do kolekcji klasycznych Ferrari.

Zanim Ferrari oficjalnie dopisało swoje nazwisko do Dino, model ten już budził emocje wśród włoskich entuzjastów motoryzacji. Majorette przenosi tę historię na półkę kolekcjonera w przystępnej cenie, nie rezygnując z charakterystycznych proporcji nadwozia Pininfariny ani z otwieranych elementów, które pozwalają zajrzeć pod maskę mittelmotorowego V6.

Majorette i otwierana karoseria Dino w skali 1:18

Odlew, waga i granice ceny wejścia

Majorette od dekad kojarzy się z przystępnymi cenowo odlewami, które wprowadzają młodszych kolekcjonerów w świat modeli samochodów, zanim ci sięgną po bardziej wymagające serie żywiczne. Ten Dino 246 w skali 1:18 pokazuje, że francuska marka potrafi też zaoferować więcej niż prosty resorak na półkę. Karoseria jest w całości odlewana z metalu, co od razu czuć po wadze modelu wyjętego z opakowania, metal trzyma kształt przez lata i znosi częste przestawianie na półce bez odkształceń. Odlew w tej klasie cenowej nie dorówna precyzją ręcznie wykańczanej żywicy, szczeliny między panelami są nieco szersze niż w droższych seriach, ale to naturalny kompromis przy zachowaniu mechanizmów otwierających w przystępnej cenie.

Otwierane drzwi, maska i bagażnik

Drzwi, maska silnika i pokrywa bagażnika się otwierają, a w przypadku Dino to istotna różnica względem zamkniętych nadwozi w tej samej cenie, bo mittelmotorowy układ V6 umieszczony za kabiną to jeden z powodów, dla których ten samochód w ogóle trafił do produkcji. Zawiasy trzymają panele w otwartej pozycji na tyle pewnie, by obejrzeć uproszczoną imitację silnika i konstrukcję bagażnika z przodu auta. Czerwony lakier kładzie się równo na metalowej powierzchni, a połysk jest widoczny nawet pod kątem, co w tej klasie cenowej nie jest oczywistością. Chromowane zderzaki i wloty powietrza podkreślają linie Pininfariny, a przednie reflektory zachowują wyraźne krawędzie bez rozmycia detalu.

Dino 246 - Ferrari bez emblematu Ferrari

Historia modelu i spór o plakietkę

Dino 246 GT zadebiutował w 1969 roku jako następca modelu 206, a produkcja trwała do 1974 roku, czyli dokładnie w okresie, z którego pochodzi egzemplarz odwzorowany przez Majorette. Enzo Ferrari przez lata upierał się, że samochody z silnikiem V6 nie zasługują na plakietkę z galopującym koniem, dlatego Dino sprzedawano pod osobną marką, nazwaną na cześć jego syna zwanego Dino. Mittelmotorowy układ, zaprojektowany przy udziale Pininfariny, dał autu proporcje, które dziś uznaje się za jedne z najbardziej eleganckich w historii Maranello, mimo że oficjalnie przez dekady nie było to „prawdziwe” Ferrari.

Miejsce obok droższych replik żywicznych

Ta dwuznaczna pozycja w katalogu marki sprawia, że Dino 246 bywa dla kolekcjonerów punktem wyjścia do rozmowy o historii Ferrari, a nie tylko kolejnym czerwonym autem na półce. Obok droższych, ręcznie wykańczanych odlewów żywicznych, jakie oferują wyspecjalizowani producenci modeli Ferrari, model Majorette pełni inną rolę: pozwala postawić Dino na półce bez czekania na pozycję z wyższej półki cenowej i bez obaw o uszkodzenie kruchszej żywicy podczas częstego otwierania paneli. To podejście pasuje do samochodu, który sam w swoich czasach był tańszą alternatywą wobec flagowych dwunastocylindrowych Ferrari.

Dino 246 na półce obok innych klasyków lat 70.

W skali 1:18 Dino 246 zajmuje tyle samo miejsca na półce co inne coupe tej klasy z lat 70. Metalowa konstrukcja znosi przestawianie i częste otwieranie paneli lepiej niż niejedna żywica, więc model sprawdza się w kolekcjach regularnie oglądanych, a nie tylko wystawianych za szkłem. To naturalny wybór dla kolekcjonera, który zaczyna budować zestaw klasycznych aut sportowych i chce połączyć niską cenę wejścia z realną, otwieraną funkcjonalnością. Czerwony lakier dobrze komponuje się zarówno z żółtymi roadsterami lat 50., jak i srebrnymi kabrioletami włoskimi z tej samej epoki, tworząc spójną kolorystycznie witrynę klasyków.

205,00 zł
205,00 zł
0