10% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

Lamborghini Diablo Czarny Mira 1:18

Lamborghini Diablo Czarny Mira 1:18
Cena aktualna: 325,00 
Wyprzedany

Model chwilowo niedostępny. Podaj e-mail, a damy znać, gdy wróci do oferty.

Zobacz modele Lamborghini
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
Lamborghini
Producent modelu
Mira
Skala
1:18
Materiał
Metal
Stan modelu
Używany Model
SKU
6107
100% oryginał Prosto od producentów modeli
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu Lamborghini Diablo Czarny Mira 1:18

TL;DR: Mira odwzorowuje Lamborghini Diablo Black z 1993 roku, skala 1:18, diecast. Metalowa karoseria z otwieranymi elementami i segmentem podstawowym daje przystępny wstęp do kolekcjonowania klasycznego supersamochodu Lamborghini bez inwestycji w wersje żywiczne wyższej klasy.

Diablo zastąpiło Countacha jako nowy szczyt gamy Lamborghini, i choć dziś rynek modeli kolekcjonerskich oferuje wiele wersji tego auta, model Miry celuje w zupełnie inną grupę odbiorców niż drogie repliki żywiczne.

Diecast segmentu podstawowego od Miry

Karoseria jest odlewana ze stopu cynku, co od razu czuć po samym uniesieniu modelu: metalowy ciężar odróżnia go od plastikowych zabawek sprzedawanych w podobnej cenie. Drzwi i maska otwierają się na prostych zawiasach, typowych dla masowego diecastu, co oznacza trochę szersze szczeliny między panelami niż w droższych segmentach, ale za to daje możliwość obejrzenia uproszczonego wnętrza. Lakier w kolorze czarnym kładzie się równo, choć bez głębi typowej dla kosztowniejszych lakierów wielowarstwowych. To model, który trzeba oceniać w kontekście własnej ceny: solidny, metalowy, z działającymi elementami, ale bez pretensji do precyzji linii spotykanej w żywicznych replikach wyższej klasy.

Diablo jako temat dostępny dla każdego kolekcjonera

Diablo z lat 90. to jeden z bardziej rozpoznawalnych supersamochodów swojej dekady, z charakterystyczną klinową sylwetką i mocą V12, które dziś wciąż przyciągają uwagę na zjazdach kolekcjonerskich i w rozmowach o klasykach Lamborghini. Model Miry pozwala mieć ten temat na półce bez wydawania budżetu zarezerwowanego na modele hand-built, co dla wielu polskich kolekcjonerów, wchodzących w hobby przez modele do składania, jest naturalnym punktem startu. Dobrze działa jako pierwszy krok przed ewentualną inwestycją w droższą, żywiczną wersję tego samego tematu.

0