10% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

Rolls-Royce Phantom I Kabriolet Bordowy Czerwony Kyosho 1:18

Rolls-Royce Phantom I Kabriolet Bordowy Czerwony Kyosho 1:18
Cena aktualna: 885,00 
Wyprzedany

Model chwilowo niedostępny. Podaj e-mail, a damy znać, gdy wróci do oferty.

Zobacz modele Rolls-Royce
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
Rolls-Royce
Producent modelu
Kyosho
Skala
1:18
Materiał
Metal
Stan modelu
Nowy Model
SKU
08931R
100% oryginał Prosto od producentów modeli
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu Rolls-Royce Phantom I Kabriolet Bordowy Czerwony Kyosho 1:18

TL;DR: Kyosho w skali 1:18 odtwarza bordowy Rolls-Royce'a Phantom I Cabriolet z 1926 roku, przykład indywidualnie zamawianego nadwozia z epoki, gdy klienci marki sami wybierali karoserzystę i kolorystykę. Model pokazuje odważny wybór barwy na tle stonowanej reputacji brytyjskiego producenta, znanego bardziej z dyskrecji niż z ekstrawagancji.

Rolls-Royce sprzedawał w latach dwudziestych jedynie podwozie z mechaniką, a wybór karoserzysty, nadwozia i koloru pozostawał całkowicie w rękach klienta, co oznaczało, że sama marka mówiła mniej o charakterze auta niż decyzje podjęte już po jej zakupieniu. Ten bordowy kabriolet jest właśnie takim, osobistym wyborem.

Kyosho i indywidualny charakter bordowego kabrioletu

Odlew nadwozia i proporcje otwartego Phantoma I

Phantom I zachował długi, elegancki rozstaw osi Silver Ghosta, na którym niezależni karoserzyści budowali swoje najbardziej efektowne projekty otwartych nadwozi. Kyosho odwzorowuje te proporcje z zachowaniem odległości między kołami a nadkolami charakterystyczną dla przedwojennych podwozi, gdzie maska silnika zajmuje niemal połowę długości całego auta. Odlew cynkowy daje modelowi solidny ciężar w dłoni, a delikatne łuki błotników oddają styl epoki, w której forma liczyła się bardziej niż aerodynamika. Warto zwrócić uwagę na drewniane szprychy kół, odwzorowane z zachowaniem właściwej liczby segmentów, co w tej klasie modeli bywa pierwszym miejscem, gdzie producenci najczęściej idą na uproszczenia.

Bordowy lakier na tle stonowanej reputacji marki

Rolls-Royce kojarzony jest dziś przede wszystkim ze stonowanymi, dyskretnymi kolorami, ale w latach dwudziestych klienci zamawiający otwarte kabriolety często wybierali odważniejsze barwy, podkreślające elegancki, towarzyski charakter tego typu nadwozia. Kyosho oddaje głęboki bordowy odcień z równą powłoką lakieru bez przebarwień na krawędziach paneli, co jest łatwym testem jakości wykończenia w tej klasie cenowej modeli przedwojennych aut luksusowych. Diecast w tej skali zapewnia trwałość i odczuwalny ciężar, choć żywiczne repliki tego samego podwozia bywają spotykane w mniejszych, limitowanych seriach z jeszcze ostrzejszymi liniami karoserii, za wyższą cenę i bez ruchomych elementów.

Kultura zamówień indywidualnych w erze Phantoma I

Podwozie od Rolls-Royce'a, nadwozie od niezależnego karoserzysty

Praktyka sprzedaży samego podwozia z mechaniką, bez gotowego nadwozia, była standardem wśród brytyjskich producentów luksusowych aut w latach dwudziestych, a Rolls-Royce nie był tu wyjątkiem. Klient wybierał karoserzystę niezależnie od marki podwozia, co oznaczało, że dwa Phantomy I mogły różnić się od siebie znacznie bardziej niż dwa dzisiejsze egzemplarze tego samego modelu produkowanego seryjnie. Taka swoboda wyboru oznaczała też, że dokumentacja fabryczna Rolls-Royce'a rejestrowała jedynie numer podwozia, a historia konkretnego nadwozia bywała spisywana osobno przez karoserzystę lub pierwszego właściciela.

Dlaczego kolor mówił więcej niż logo na przedniej masce

W epoce, w której nadwozie zamawiano osobno, kolor i styl karoserii mówiły więcej o guście i statusie właściciela niż samo logo producenta podwozia, widoczne jedynie na charakterystycznej chłodnicy. Bordowy kabriolet, w przeciwieństwie do bardziej formalnych, ciemnych limuzyn tego samego podwozia, sugerował właściciela szukającego eleganckich, towarzyskich wyjazdów, nie tylko dyskretnego transportu.

Bordowy Phantom I jako uzupełnienie kolekcji przedwojennej

W skali 1:18 przedwojenny Rolls-Royce zajmuje sporo miejsca na półce, zwykle około dwudziestu ośmiu centymetrów długości ze złożonym dachem, więc warto zarezerwować dla niego osobną, dobrze oświetloną sekcję witryny. Boczne, kierunkowe światło najlepiej podkreśla głębię bordowego lakieru, podczas gdy światło górne spłaszcza te różnice i ujednolica kolor. Przy ocenie egzemplarza sprawdź symetrię złożonego dachu po obu stronach oraz równość szczelin wokół drzwi, bo w modelach przedwojennych aut z odkrytym nadwoziem te miejsca najszybciej zdradzają różnice jakościowe między seriami. Ustawiony przy wariancie w kolorze niebieskim tego samego podwozia, bordowy kabriolet dobrze pokazuje, jak duże znaczenie miała indywidualizacja w luksusowej motoryzacji lat dwudziestych, gdy dwa identyczne podwozia mogły opowiadać zupełnie różne historie.

0