10% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

De Tomaso Pantera Czarny Kyosho 1:18

De Tomaso Pantera Czarny Kyosho 1:18
Cena aktualna: 1 095,00 
Wyprzedany

Model chwilowo niedostępny. Podaj e-mail, a damy znać, gdy wróci do oferty.

Zobacz modele De Tomaso
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
De Tomaso
Producent modelu
Kyosho
Skala
1:18
Materiał
Metal
Stan modelu
Używany Model
SKU
08851BK
100% oryginał Prosto od producentów modeli
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu De Tomaso Pantera Czarny Kyosho 1:18

TL;DR: Kyosho w skali 1:18 odtwarza De Tomaso Panterę w czarnym malowaniu, włoskie coupe z 1972 roku zaprojektowane przez Toma Tjaardę i wyposażone w silnik V8 od Forda. Diecastowy odlew z otwieranymi elementami ukazuje klinowatą sylwetkę supersamochodu, który w USA sprzedawano przez sieć dealerów Lincoln-Mercury.

Pantera jest jednym z tych rzadkich przykładów, gdzie włoska stylistyka i amerykańska mechanika połączyły się w coś więcej niż kompromis. Kyosho odwzorowuje ją w czerni, kolorze, który podkreśla ostre, klinowate linie nadwozia bez rozpraszania wzroku.

De Tomaso Pantera, włoska karoseria z amerykańskim sercem

Projekt Tjaarda i produkcja De Tomaso

Nadwozie Pantery zaprojektował Tom Tjaarda w studiu Ghia, nadając samochodowi ostrą, klinowatą sylwetkę typową dla włoskiego designu przełomu lat 60. i 70. De Tomaso, argentyński producent osiadły we Włoszech, budował Panterę jako swój najbardziej ambitny projekt, łączący europejską estetykę z dostępnością mechaniczną, jakiej nie oferowały droższe Ferrari czy Lamborghini z tego okresu. Ta kombinacja uczyniła Panterę jednym z bardziej nietypowych supersamochodów swojej dekady.

Silnik Ford i sieć dealerska Lincoln-Mercury

Pod klinowatą karoserią Pantera skrywała silnik V8 dostarczany przez Forda, rozwiązanie, które obniżało koszty produkcji i serwisu względem rywali z w pełni własnymi jednostkami napędowymi. W Stanach Zjednoczonych samochód sprzedawano przez sieć dealerów Lincoln-Mercury, co było nietypowym rozwiązaniem dystrybucyjnym dla egzotycznego coupe. Ta współpraca transatlantycka trwała przez większą część produkcji modelu, definiując jego tożsamość jako mostu między dwoma kontynentami motoryzacyjnymi.

Odlew Kyosho w czarnej wersji

Karoseria i klinowata sylwetka

Czarny lakier na tym modelu podkreśla ostre kanty nadwozia oraz niską, klinowatą linię dachu, która pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów projektu Tjaardy. Kyosho zachowuje szerokie tylne nadkola skrywające silnik centralny oraz charakterystyczne wloty powietrza po bokach, a otwierane drzwi i klapa silnika odsłaniają jednostkę V8 umieszczoną tuż za kabiną kierowcy. Szczeliny między panelami pozostają równe nawet wokół ostrych, kanciastych linii nadwozia, gdzie geometria jest bardziej wymagająca niż na zaokrąglonych karoseriach.

Wnętrze i detale techniczne

Wnętrze odwzorowuje prosty, funkcjonalny układ kokpitu typowy dla europejskich supersamochodów tamtej dekady, z niskim ustawieniem foteli i zwartym panelem wskaźników. Zawiasy drzwi i klapy silnika utrzymują otwarte panele stabilnie, co przy ostrych, kanciastych krawędziach nadwozia Pantery wymaga precyzyjnego dopasowania mechanizmu.

Segment egzotycznych coupe i skala 1:18

Pantera mierzyła w rzeczywistości nieco ponad 4,3 metra, co w skali 1:18 daje model rzędu 24 centymetrów, porównywalny z innymi klinowatymi coupe tej dekady, ale z szerszą tylną częścią nadwozia odzwierciedlającą układ silnika centralnego. W tym segmencie diecastu klasycznych supersamochodów oczekuje się precyzyjnego odwzorowania ostrych linii nadwozia oraz stabilnych zawiasów, a nie perfekcyjnie gładkich powierzchni spotykanych w droższej, ręcznie budowanej żywicy, gdzie jednak drzwi i maska pozostają na stałe zamknięte. Dla kolekcjonera oceniającego wierność takiego modelu, pierwszym punktem odniesienia powinno być ustawienie kół względem poszerzonych nadkoli oraz krawędzie wlotów powietrza po bokach.

Miejsce w kolekcji supersamochodów lat 70.

Ta Pantera dobrze sprawdza się jako kontrapunkt wobec włoskich rywali z tej dekady, pokazując, że egzotyczna stylistyka nie musiała iść w parze z egzotyczną, kosztowną mechaniką. Czarna wersja podkreśla ostre linie nadwozia bardziej wyraziście niż jaskrawe barwy, dając kolekcjonerowi model, który dobrze komponuje się zarówno z Ferrari, jak i z bardziej przystępnymi coupe tamtego okresu. To interesująca pozycja dla kolekcjonerów cenionych za nietypowe historie transatlantyckiej współpracy motoryzacyjnej.

0