5% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto

Załóż konto

De Tomaso Mangusta Czarny Maxichamps 1:43

De Tomaso Mangusta Czarny Maxichamps 1:43
Cena aktualna: 305,00 zł
Ostatnie 3 szt.
Przewidywana dostawa: 28-30.10.2026
Dostawa od 18,00 zł Śledzona i ubezpieczona
5% rabatu na pierwsze zamówienie — załóż darmowe konto
Bezpieczna płatność
Specyfikacja
Marka samochodu
De Tomaso
Producent modelu
Maxichamps
Skala
1:43
Materiał
Metal
Stan modelu
Nowy Model
SKU
940127121
100% oryginał Prosto od producentów modeli
5-warstwowy karton Wypełnione pianką ochronną
Łatwe zwroty 14 dni, bez tłumaczeń
Bezpieczna płatność Szyfrowanie SSL 256-bit

O modelu De Tomaso Mangusta Czarny Maxichamps 1:43

TL;DR: Maxichamps De Tomaso Mangusta Black 1:43 to metalowy odlew włoskiego coupe z 1967 roku, w jednej bryle bez otwieranych elementów. Niska, szeroka sylwetka narysowana przez Giugiaro, czarny lakier i długość około 10 cm tworzą miniaturę dla zbieraczy włoskich aut sportowych lat 60., którzy cenią proporcje i stosunek jakości do ceny.

Nazwa Mangusta oznacza zwierzę, które zabija kobry, a według krążącej wśród kolekcjonerów opowieści jest aluzją do Shelby Cobry. Prawdziwy dowód stanowi jednak sama sylwetka: niska, szeroka, z kabiną cofniętą ku środkowi. W skali 1:43 Maxichamps odlał to coupe w metalu, w kolorze Black.

Maxichamps De Tomaso Mangusta: czarne coupe w skali 1:43

Niska bryła Giugiaro

Mangusta jest szeroka i niska, z kabiną cofniętą do środka nadwozia i dość krótką, opadającą maską. W miniaturze to efekt czysto proporcjonalny: sprawdź, czy auto wygląda na wystarczająco szerokie w stosunku do długości, czy dach jest nisko, a przednia szyba mocno pochylona. Odlew o długości około 10 cm mieści te cechy łatwo. Nadwozie jest jedną bryłą, więc linie podziału są częścią odlewu, a cała karoseria czyta się jako zwarta, niska forma, która dobrze wygląda zarówno z profilu, jak i z góry. Przy takich proporcjach każdy milimetr wysokości ma wpływ na charakter auta.

Czerń, połysk i drobne detale

Czarny lakier to najtrudniejszy sprawdzian, bo ukazuje każdą nierówność powierzchni, ale też nadaje Mangustie dramatyczny wygląd. Sprawdzaj połysk przy bocznym świetle i jednolitość koloru na dachu, masce i bokach. Metal daje wagę, a twarda powłoka pomaga lakierowi zachować głębię przez lata. Kurz na czerni widać szybko, więc przetarcie miękkim pędzlem co jakiś czas jest dobrym nawykiem. Felgi i opony oceniaj z odległości półki; w przystępnym segmencie cenowym oczekuje się wiernych proporcji, nie ręcznej precyzji.

Mangusta, Giugiaro i silnik V8 za kabiną

Silnik Forda i rok 1967

De Tomaso Mangusta debiutowała w 1967 roku i połączyła włoską karoserię z amerykańskim silnikiem Forda V8, umieszczonym za kabiną, co było rozwiązaniem typowym dla supersamochodów. Linię narysował Giorgetto Giugiaro w Ghii. Produkcja zakończyła się na początku lat 70., a auto zastąpiła Pantera. Dla kolekcjonera to temat z ciekawym kontekstem: niewielka marka, wielka ambicja i sylwetka, która do dziś wygląda niecodziennie, co dobrze widać nawet w skali 1:43.

Rzadszy temat na półce

Mangusta jest w modelach rzadszym tematem niż Ferrari czy Lamborghini z tego samego okresu, więc dla kolekcjonera, który chce czegoś mniej oczywistego, jest dobrym wyborem. W skali 1:43 obok Maserati Ghibli, zaprojektowanego przez tego samego Giugiaro, tworzy parę o zupełnie różnych charakterach: jedno z silnikiem z przodu, drugie za kabiną. Dla kolekcjonera, który zaczynał od plastikowych kitów, ta różnica konstrukcyjna jest od razu czytelna na półce. Czarny kolor dobrze kontrastuje z jaśniejszymi modelami w sąsiedztwie.

Czerń Mangusty w witrynie

Czarny model wymaga rozsądnego ustawienia: miękkie, boczne światło wydobywa kontur nadwozia, a ostre światło z góry tworzy refleksy, które zasłaniają szyby. Uczciwie trzeba przyznać, że odlew nie otwiera się, a przystępny segment cenowy oznacza uproszczenia drobnych elementów i wnętrza. W zamian dostajesz wagę metalu, niską, szeroką bryłę i sylwetkę, którą rozpozna każdy miłośnik włoskich klasyków. Model chwytaj za podstawę, kurz usuwaj miękkim pędzlem i unikaj bezpośredniego słońca. Jeśli szukasz mniej oczywistego włoskiego coupe w skali 1:43, kup Mangustę jako przystępny sposób na włączenie do półki auta o niecodziennej historii, a później dobieraj do niej kolejne modele z tej samej epoki.

305,00 zł
305,00 zł
0